Semirunnij od niedawna jest reprezentantem Polski. Rosjanin w 2022 roku w Innsbrucku zdobył brązowy medal mistrzostw świata juniorów. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę wielu sportowców z Rosji i Białorusi zostało wykluczonych z międzynarodowej rywalizacji. Semirunnij nie chciał, aby sytuacja polityczna negatywnie wpływała na jego karierę i wyemigrował do Polski.
Zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i został zawodnikiem miejscowego klubu - Pilica. Jako reprezentant Polski w 2025 roku zdobył srebrny medal na 10000 m i brązowy na 5000 m podczas mistrzostw świata na dystansach w norweskim Hamar. Natomiast w styczniu triumfował na 5000 m oraz był drugi na 1500 m w europejskim czempionacie w Tomaszowie Mazowieckim.
6 grudnia 2025 roku w holenderskim Heerenveen poprawił własny rekord Polski w biegu na 10000 m, uzyskując 12.28,05. To trzeci wynik w historii. Rekord świata należy do Włocha Davide Ghiotto i wynosi 12.25,69.
Biathloniści Konrad Badacz, Grzegorz Galica, Jan Guńka i Marcin Zawół wystartują w sprincie na 10 km. Do faworytów należą m.in. lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Francuz Eric Perrot, Norweg Johan-Olav Botn.
W narciarskim biegu na 10 km techniką dowolną wystąpią Sebastian Bryja, Dominik Bury i Maciej Staręga. Faworytem jest 39-letni Norweg Johannes Klaebo, który triumfował już w sprincie i biegu łączonym. W sumie ma w dorobku dziewięć olimpijskich medali, w tym siedem złotych.
Samojłow zaprezentuje się w programie dowolnym solistów. Po programie krótkim zajmuje 21. miejsce. Prowadzi Ilia Malinin z USA.
W piątek zostanie rozdanych siedem kompletów medali. Bez udziału Polaków odbędzie się skeleton mężczyzn oraz w dwie snowboardowe konkurencje: cross kobiet i halfpipe mężczyzn.
Do tej pory biało-czerwoni wywalczyli we Włoszech jeden medal - srebrny na skoczni normalnej zdobył Kacper Tomasiak. Tuż za podium był panczenista Damian Żurek, który zajął czwarte miejsce w biegu na 1000 m.