Z trudem przyszło Cracovii zwycięstwo w pierwszej rundzie Fortuna Pucharu Polski w Głogowie. W starciu z pierwszoligowym Chrobrym długo zanosiło się na porażkę i odpadnięcie z rozgrywek, ale Cornel Rapa do spółki z Mateuszem Wdowiakiem uratowali awans dla Pasów.
Obrońcy tytułu nowy sezon rozpoczynali w Głogowie, gdzie na pierwszego gola czekaliśmy do samej końcówki. W dodatku zdobyli go niespodziewanie gospodarze, pierwszoligowy Chrobry, który od 80. minuty prowadził po trafieniu Michała Ilkowa-Gołąba! Dopiero w 91. minucie Cornel Rapa wyciągnął podopiecznych MIchała Probierza z tarapatów i doprowadził do dogrywki.
W niej Chrobry najpierw osłabił się po drugiej żółtej kartce dla strzelca pierwszego gola, a gdy wszyscy przygotowywali się już do dogrywki - w 118. minucie znów dał o sobie znać Mateusz Wdowiak, który w pucharowej walce czuje się wyjątkowo dobrze. Bohater półfinału z Legią i finału z Lechią w 118. minucie przechylił szalę zwycięstwa na stronę Cracovii!
Chrobry Głogów - Cracovia 1:2 (0:0, 1:1, 1:2)
Bramki: 80’ Michał Ilków-Gołąb - 90+1’ Cornel Rapa, 118’ Mateusz Wdowiak
AD/RK