W 37. kolejce Polskiej Hokej Ligi znów mieliśmy „derby” Małopolski. Tym razem w Oświęcimiu Unia podejmowała TartySki Podhale Nowy Targ. Gospodarze zaczęli ten mecz z bardzo ofensywnym nastawieniem. Prowadzenie zdobyli w 13. minucie, gdy okres gry w przewadze wykorzystał Aleksiej Trandin. W ostatniej minucie pierwszej tercji do wyrównania doprowadził jednak Patryk Wsół. W drugiej minucie drugiej tercji Dariusz Guzik znów daje prowadzenie gospodarzom. Odpowiada w 26 minucie Bartłomiej Neupauer. Ale remis utrzymuje się tylko przez 119 sekund. Dawid Maciejewski trafia ponownie do bramki gości. Gra się zaostrza. Sędziowie orzekają kary na nadmierna ostrość w grze. Do końca tercji wynik jednak się nie zmienia. W trzeciej odsłonie goście dochodzą do głosu. Najpierw Eetu Koski wykorzystuje gre w przewadze, a w 55 minucie Jarosław Różański strzela czwartego gola dla „Szarotek”. Tuż przed końcem Unia bierze jeszcze czas. Bramkarz gospodarzy w boksie dla zawodników, a 10 sekund przed końcem Kacper Guzik na ławce kar. Oświęcimianie nie zdążyli doprowadzić do dogrywki.
Unia Oświęcim – TatrySki Podhale Nowy Targ 3:4 (1:1, 2:1, 0:2)