Garbarnia Kraków i Bruk-Bet Termalica Nieciecza dołączyły do Cracovii i Puszczy Niepołomice, które awans zapewniły sobie tydzień temu. Na swoje mecze czekają wciąż Podhale Nowy Targ (zagra z Pogonią Szczecin) oraz Sandecja Nowy Sącz (zmierzy się z Rakowem Częstochowa). Te mecze zostały w pierwszym terminie odwołane ze względu na zagrożenie epidemiczne.
W Krakowie swoją przygodę z Fortuna Pucharem Polski zakończył GKS Katowice. Faworyt z Katowic, zespół, który do końca walczył o awans na zaplecze ekstraklasy, nie strzelił w meczu z Garbarnią choćby jednego gola, za to jednego stracił. Przy ulicy Rydlówka gola na wagę awansu zapewnił Błażej Radwanek i do końca Garbarnia już tego prowadzenia nie wypuściła.
Garbarnia Kraków - GKS Katowice 1:0 (0:0)
56' Błażej Radwanek
Dużo łatwiej zwycięstwo przyszło Bruk-Betowi, który w niedzielę w odległym Bytowie grał z niżej notowaną Bytovią. Niekwestionowanym bohaterem tego meczu był Piotr Wlazło, bo po jego hattricku (dwa z trzech goli padły z rzutów karnych) już do przerwy było 3:0 dla Słoników. Po zmianie stron debiutanckie trafienie dołożył sprowadzony ze Stali Stalowa Wola Kacper Śpiewak i tym sposobem pewnym krokiem Bruk-Bet zameldował się w 1/16 finału.
Bytovia Bytów - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:4 (0:3)
Piotr Wlazło 20', 34' k, 36' k, Kacper Śpiewak 49'
AD