Przed czterema laty w Batumi na podium niezwykle zaciętej rywalizacji open stanęły ekipy Chin, USA i Rosji (po 18 pkt w 11 rundach), przed Polską i Anglią (po 17). W turnieju kobiet także triumfowały Chiny, przed Ukrainą (po 18) i Gruzją I (17), a Polska, która wówczas broniła srebrnego medalu z Baku (2016), zajęła 16. miejsce (15).
W 44. edycji najważniejszej drużynowej imprezy szachowej zabraknie silnych ekip Rosji i Chin. Nieobecność Rosjan, a także Białorusinów, to efekt zawieszenia reprezentacji tych krajów w rozgrywkach pod patronatem FIDE w następstwie inwazji militarnej na Ukrainę.
Absencja broniących tytułów w obydwu kategoriach Chin tłumaczy się restrykcjami wyjazdowymi w tym kraju w związku z pandemią COVID-19, a także przyczynami politycznymi, których podłożem są konflikty z Indiami.
Tegoroczna Olimpiada Szachowa odbywa się z dwuletnim opóźnieniem. Pierwotnie planowano, że w 2020 roku gospodarzem będzie Rosja, a w 2022 - Białoruś. Później rosyjski turniej został przełożony na rok 2021, a następnie na 2022 wskutek pandemii. Białoruś w ogóle odmówiła organizacji imprezy, a po zbrojnej napaści na Ukrainę, która wykluczyła Rosję ze światowego życia sportowego, przeprowadzenia najważniejszego wydarzenia w tej dyscyplinie w tempie przyspieszonym podjęły się Indie, kolebka szachów.
W międzyczasie rozegrano dwie edycje olimpiady online, w których rywalizowały drużyny mieszane (mężczyźni, kobiety i młodzieżowcy, sześć partii szachów szybkich w meczu). W 2020 roku zwyciężyły ex aequo Rosja i Indie, a brązowe medale zdobyły Polska i USA. Rok później wygrała Rosja, przed USA oraz Chinami i Indiami, a biało-czerwoni odpadli w ćwierćfinale.
W przedstartowych przewidywaniach olimpiady w Madrasie, zwanym też Cennaj, wśród mężczyzn zdecydowanym liderem, ze średnim rankigiem 2771, jest reprezentacja USA, którą tworzy trzech arcymistrzów z "10" rankingu FIDE: Fabiano Caruana (4. miejsce), Levon Aronian (5.) i Wesley So (6.), a także Leinier Dominguez Perez i Samuel Shankland.
Wyższy od Polaków (2683) średni ranking mają jeszcze Indie I (2696), Norwegia (2692) z mistrzem świata i liderem rankingu Magnusem Carlsenem na pierwszej szachownicy oraz Hiszpania (2687). Nie należy zapominać także o silnych zespołach Azerbejdżanu (2680), Holandii (2672) czy Ukrainy (2666).
W reprezentacji Polski znalazło się trzech zawodników ze składu, który przed czterema laty wywalczył czwarte miejsce, będąc o krok od nawiązania do przedwojennych medalowych sukcesów olimpijskich biało-czerwonych: uczestnik niedawnego turnieju kandydatów w Madrycie Jan-Krzysztof Duda, Radosław Wojtaszek i Kacper Piorun. Ponadto powołania otrzymali Wojciech Moranda i Mateusz Bartel.
"Chcemy zagrać najlepiej, jak się da. Trudno mówić, że jesteśmy faworytami, bo głównym pretendentem do tytułu są Amerykanie, ale mamy młodą, dobrą, ambitną drużynę, więc miejmy nadzieję, że przed nami udany występ. Kto jeszcze będzie groźny? Bez Chin i Rosji ciężko od razu odpowiedzieć. Jest wiele wyrównanych drużyn. Ekipa USA zdecydowanie wybija się średnim rankingiem, ale dla mnie trochę nieoczekiwanie bardzo wysoko rozstawieni są Norwegowie. To przede wszystkim zasługa pierwszej szachownicy, czyli Carlsena. Jadą do Indii z nadziejami, bo chyba pierwszy raz mają realne szanse na spektakularny wyczyn. Mogą być czarnym koniem turnieju, chociaż ciężko tak nazywać zespół z mistrzem świata w składzie" - mówi kapitan męskiej reprezentacji Bartosz Soćko, który jednak z ważnych powodów rodzinnych nie poleciał z zespołem do Indii.
Jak dodał, szachy to sport indywidualny, więc każdy z reprezentantów przygotowywał się głównie na własną rękę. "Ale plan został wypełniony, wystartujemy w Indiach z nadziejami, w składzie optymalnym, najlepszym z możliwych" - podkreślił.
Listę kandydatów do medali wśród kobiet otwierają reprezentacje Indii I (2486), Ukrainy (2478) i Gruzji (2475). Polska w tym zestawieniu jest czwarta (2423), przed Francją (2400) i Azerbejdżanem (2399).
W kobiecej reprezentacji nastąpiła prawdziwa rewolucja. Ze składów z dwóch poprzednich Olimpiad została jedynie Monika Soćko. Olbrzymim wzmocnieniem jest Alina Kaszlinska, reprezentująca w ostatnich latach Rosję, obecnie 12. szachistka świata, która otrzymała polskie obywatelstwo i zgodę FIDE na występy w biało-czerwonych barwach.
W składzie znalazły się także młode zawodniczki: Oliwia Kiołbasa, Maria Malicka i tegoroczna mistrzyni kraju Michalina Rudzińska. Zaskoczeniem był brak nominacji dla etatowej reprezentantki Jolanty Zawadzkiej, 39. w światowym rankingu i najwyżej klasyfikowanej polskiej szachistki przed naturalizacją Kaszlinskiej.
Rywalizacja w Madrasie potrwa od 29 lipca do 9 sierpnia. Dzień przerwy zaplanowano na 4 sierpnia.
Kolejna Olimpiada Szachowa odbędzie się w 2024 roku w Budapeszcie.
Skład reprezentacji Polski:
kobiety: Alina Kaszlinska (KS Gwiazda Bydgoszcz), Monika Soćko (KSz Hetman Katowice), Maria Malicka (UKS Czternastka Warszawa), Oliwia Kiołbasa (KS Gwiazda Bydgoszcz), Michalina Rudzińska (Strzelec Strzelce Opolskie). Trener i kapitan: Marcin Dziuba, drugi trener: Paweł Czarnota.
mężczyźni: Jan-Krzysztof Duda (MKS MOS Wieliczka), Radosław Wojtaszek (KS Gwiazda Bydgoszcz), Kacper Piorun (KSz Stilon Gorzów Wielkopolski), Wojciech Moranda (Wieża Pęgów), Mateusz Bartel (KSz Polonia Wrocław). Trener i kapitan: Bartosz Soćko, drugi trener: Kamil Mitoń. Kierownik ekipy: Maciej Cybulski.