Kort już pod koniec zeszłego roku złożył wezwanie do zapłaty zaległych pensji. W listopadzie otrzymał tylko jedną, więc miał podstawy, aby rozwiązać kontrakt nawet z winy klubu.
Wisłę z powodu zaległości w wypłatach opuszczą wkrótce kolejni gracze. Zoran Aresnic już złożył pismo wypowiadające umowę. Podobne kroki podjęli lub podejmą: Tibor Halilovic, Marko Kolar, Vullnet Basha i Jakub Bartkowski.
W najbliższym czasie minie zaś 14-dniowy termin wezwań do wyrównania zaległości innych graczy. Wśród nich są Martin Kostal, Jakub Bartosz, Rafał Pietrzak, Maciej Sadlok, Mateusz Lis, Rafał Boguski, Marcin Grabowski i Michał Buchalik, a także bramkarz w wiślackiej Akademii i reprezentant Polski U-17 Michał Kot.
Nowy prezes Wisły Rafał Wisłocki prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży zadłużonej spółki. Jest kilka podmiotów zainteresowanych nabyciem akcji, ale może zabraknąć czasu, aby wyprowadzić klub na prostą.
W środę piłkarze pod kierunkiem Macieja Stolarczyka mają wznowić treningi, ale nie wiadomo w jakim składzie. Tego dnia ma dojść do spotkania z prezesem Wisłockim oraz Bogusławem Leśnodorskim, byłym właścicielem Legii Warszawa, który pomaga Wiśle w wybrnięciu z obecnych problemów.
A jakby tego było mało, rano do siedziby TS Wisła wkroczyła policja, aby na zlecenie prokuratury dokonać przeszukań i zabezpieczyć dokumenty. Działania te mają związek z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez poprzedni zarząd TS Wisła i piłkarskiej spółki akcyjnej, kierowany przez Marzenę Sarapatę.
PAP/SKO