Na stadionie przy ul. Kałuży Cracovia podejmie dziś zespół Zagłębiem Lubin w meczu 1/16 Finału Fortuna Pucharu Polski.
Warto przypomnieć jakich rywali musiały pokonać drużyny Pasów i Miedziowych, by dotrzeć do obecnej rundy "Pucharu Tysiąca Drużyn".
Zespół pod wodzą Jacka Zielińskiego zwyciężył z pierwszoligowym Górnikiem Łęczna, 4-3. Dwukrotnie gole dla Cracovii padły wskutek trafień samobójczych, natomiast do właściwej bramki trafili Takuto Oshima i Jani Atanasov.
Zagłębie Lubin musiało zaś mierzyć się z trzecioligowym Sokołem Kleczew. Starcie to potrwało 120 minut, a podopieczni Waldemara Fornalika dopiero po dogrywce pokonali swoich przeciwników, 3-2. Bramkarza klubu z Kleczewa pokonywali Tornike Gaprindashvili, Marek Mróz i Juan Muñoz.
Ostatni weekend w nieco lepszych humorach mogli spędzić piłkarze Cracovii. Zremisowali oni bowiem w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy z Lechem Poznań. Po trafieniu Kristoffera Veldego, w końcówce gola na wagę punktu strzelił Virgil Ghiță.
Klub z Lubina musiał zaś na swoim obiekcie uznać wyższość Radomiaka Radom. Na 2 gole Ediego Semedo i jedno trafienie Henrique,odpowiedzieć zdołali dwaj byli piłkarze Pasów: Damian Dąbrowski i Mateusz Wdowiak.
Ekipy Cracovii i Zagłębia spotkały się już ze sobą w obecnym sezonie. W sierpniu w rozgrywkach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, górą były "Pasy" dzięki dubletowi Patryka Makucha, ale to było ostatnie do dziś zwycięstwo "Pasów" w "domowym meczu".
Oby dziś krakowianie znów ucieszyli widzów.Pierwszy gwizdek Karola Arysa ze Szczecina wybrzmi o godzinie 15:00.