Wczoraj największą niespodziankę sprawił występujący na trzecim szczeblu ligowym Widzew Łódź wygrywając ze Śląskiem Wrocław 2:0 po golach Marcina Robaka. Największym echem odbije się prawdopodobnie spotkanie w Wejherowie, gdzie Gryf prowadził z triumfatorem poprzedniej edycji Pucharu Polski Lechią Gdańsk 2:0, ale ostatecznie przegrał 2:3. Ale to nie wszystko, bo uwagę przykuły przede wszystkim wydarzenia z pierwszej połowy, kiedy sędzia zmuszony był przerwać zawody z powodu niewłaściwego zachowania kibiców gospodarzy. Z zajmowanych przez nich trybun strzelano rakietnicami w kierunku murawy, a ponadto odpalano race i zadymiono stadion. Można spodziewać się surowych kar dla Gryfa.
Z małopolskich drużyn grała wczoraj tylko Sandecja wygrywając w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO 3:1. Dziś Cracovia podejmuje Jagiellonię Białystok, to mecz dwóch drużyn dobrze spisujących się w tegorocznych rozgrywkach, czwartej z piątą drużyną w tabeli ekstraklasy, w dodatku spotkanie drużyny prowadzonej przez Michała Probierza z klubem w którym pracował w sumie przez sześć lat.
Drugi krakowski zespół z ekstraklasy czyli Wisła - kilka dni przed derbami - zagra w Stargardzie z Błękitnymi, kibice chyba jednak bardziej niż na wynik tego meczu czekają na informacje o przebiegu rekonwalescencji Pawła Brożka.
Kibiców w Niepołomicach elektryzuje dziś wizyta warszawskiej Legii, która w niedzielę w ekstraklasie ograła Cracovię, a dziś zagra z Puszczą, drużyna z Warszawy tradycyjnie traktuje Puchar Polski bardzo poważnie, niepołomiczanie mają już na koncie w tych rozgrywkach kilka niespodzianek.
To nie wszystko. Garbarnia zagra w Krakowie z Bytovią, Hutnik na Suchych Stawach z Resovią, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie.
O przebiegu wszystkich tych spotkań będziemy Państwa informować co godzinę w kolejnych serwisach informacyjnych Radia Kraków.
MS/RK