Właśnie teraz 25 sierpnia miały się rozpoczynać Igrzyska Paraolimpjskie TOKIO 2020. Pandemia koronawirusa mocno jednak skomplikowały plany sportowców i organizatorów. Wielokrotna medalistka igrzysk, tenisistka stołowa z Krakowa, zawodniczka Bronowianki, Karolina Pęk traktuje tę zmianę terminu zawodów jako szansę, by być w jeszcze wyższej formie. O kwalifikacje nie musi się obawiać, bo przepustki na start w Japonii już nie straci.
"Tak naprawdę w Tokio powinnam być już co najmniej od tygodnia, bo zawsze przed igrzyskami mamy takie dwa tygodnie na aklimatyzację na innym kontynencie, ale tak się złożyło, że dzisiaj jesteśmy w Krakowie" - mówi Karolina Pęk i dodaje, że chce też mówić o sprawie równie ważnej dla niej jak Igrzyska Paraolimpijskie, czyli o pomocy komuś, kogo los dotknął bardzo mocno.