Spotkanie, które odbyło się w Centrum Treningowym w Myślenicach, zostało rozegrane w nietypowym formacie 3x45 minut, co pozwoliło sztabowi szkoleniowemu na sprawdzenie szerokiej kadry w warunkach meczowych.
Piorunująca końcówka i debiutanckie trafienie
Przez pierwszą tercję mecz był wyrównany, a obie drużyny skupiały się głównie na szczelnej defensywie. Prawdziwy festiwal strzelecki Wisły rozpoczął się w drugiej części spotkania. Wynik w 62. minucie otworzył Marc Carbó, a niespełna pół godziny później prowadzenie podwyższył James Igbekeme.
Debiutanckie trafienie zanotował nowy nabytek „Białej Gwiazdy” – Jordi Sánchez. Hiszpański napastnik w 104. minucie meczu wpisał się na listę strzelców, zdobywając swojego premierowego, choć nieoficjalnego gola w nowych barwach.
Wynik w końcówce ustalili powracający po ciężkiej kontuzji Alan Uryga oraz Ardit Nikaj. W składzie zabrakło dwóch podstawowych piłkarzy Wisły Kraków Kacpra Dudy oraz Dario Grujcicia, ale jak poinformował klub, już od początku tygodnia mają brać normalny udział w zajęciach z całą drużyną.
Wisła Kraków – Stal Mielec 5:0 (0:0, 2:0, 3:0)
Bramki:
1:0 – Marc Carbó (62.)
2:0 – James Igbekeme (90.)
3:0 – Jordi Sánchez (104.)
4:0 – Alan Uryga (114.)
5:0 – Ardit Nikaj (130.)
Wisła Kraków zainauguruje ligowe zmagania już w piątek, 6 lutego o godzinie 20:30, podejmując przy Reymonta zespół GKS Tychy.