Od przyszłego sezonu, już nie LOTTO, a PKO Ekstraklasa. Liga zmieni sponsora tytularnego, ale nie tylko. Co ważniejsze, rozgrywki ograniczą grę w poniedziałki. W kalendarzu zostanie ich piętnaście.
Godzina 18:00, początek tygodnia – termin to strasznie niewygodny, o czym świadczy niemal na stałe przyklejona niska frekwencja meczów z reguły zamykających kolejkę. Gdy nałoży się na niego fatalna pogoda – jest katastrofa. Dlatego Ekstraklasa postanowiła działać. Przez najbliższe dwa sezony liczba poniedziałków, w które będą kopali w naszej lidze spadnie do piętnastu. W grudniu i lutym zupełnie zniknie z terminarza. To ulga dla graczy i .... komentatorow. Dwugodzinne opowiadanie o futbolu przy temeraturze -13 C ( ubiegłoroczny mecz Cracovia-Legia) będziemy pamiętać długo...
A frekwencja? Żałosna!
W grudniu 2018 rozegrano trzy poniedziałkowe spotkania.
3 grudnia. Piast – Pogoń (2800 widzów)
10 grudnia. Arka – Cracovia (4200 widzów)
17 grudnia. Miedź – Lechia (4500 widzów)
GB/RK