Polska rozpoczęła to spotkanie w składzie: Nowakowski, Kurek, Łomacz, Śliwka, Kubiak, Kochanowski, Wojtaszek (libero). W I secie biało-czerwoni wyszli po raz pierwszy na prowadzenie przy stanie 5:4. Przy pierwszej przerwie technicznej utrzymywała się ich jednopunktowa przewaga. Bardzo wyrównana była ta pierwsza partia. Najwyższą (trzypunktową) przewagę mieli Polacy przy stanie 17:14, ale chwilę później inicjatywę przejmują siatkarze Kanady. Przy stanie 24:23 piłka setowa dla Polaków, ale trzeba grać na przewagi, by ustalić wynik seta. Kończy partię as serwisowy Śliwki. Polska wygrywa 29:27.
Set drugi należy do podopiecznych trenera Heynena. Czteropunktową przewagę osiągają już przy stanie 10:6. Można było spokojnie kontrolować losy spotkania. Ostateczny wynik 25:17 Polacy ustalają skutecznym blokiem przy drugie piłce setowej.
Trzecia partia, to powrót do gry wyrównanej. W pierwszej fazie seta inicjatywa po stronie Kanadyjczyków, ale dość szybko biało-czerwoni dochodzą do głosu. Na druga przerwę techniczną w tym secie schodzą z czteropunktowym zyskiem. Pierwsza piłka meczowa przy stanie 24:19. Wykorzystana! Polska – Kanada 3:0, ale chyba lepszej gry "biało-czerwonych" oczekiwali widzowie w Tauron Arenie.
TK