- W związku z tym zdarzeniem pociągi pomiędzy stacją Tunel i Miechów jeżdżą po jednym torze. Mogą być opóźnienia do 10 minut. Informujemy o tym pasażerów na stacjach i na przystankach - mówi Karol Jakubowski z Polskich Linii Kolejowych.
Co roku dochodzi do około 200 wypadków z udziałem osób, które przechodzą przez tory w niedozwolonym miejscu.
(Mateusz Żmija/ko)