W czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie będzie więcej patroli policji, straży granicznej i Biura Ochrony Rządu. Od 20 lipca w Małopolsce obowiązywał będzie czasowy zakaz noszenia broni. Urzędnicy wojewody zaznaczają, że Kraków jest wystarczająco dobrze przygotowany i służby mogą zagwarantować pielgrzymom i krakowianom pełne bezpieczeństwo.
Inne stanowisko prezenował jednak poranny gość Radia Kraków. Posłanka ruchu Kukiz'15 Elżbieta Borowska mówiła, że ma wiele wątpliwości co do organizacji Światowych Dni Młodzieży. "ŚDM mają charakter, który może się spotkać z niechęcią środowisk islamskich. To atrakcyjny cel, mimo że Polska jest teoretycznie najbezpieczniejsza w Europie. Nie ma co siać paniki, ale trzeba mieć oczy dookoła głowy. Ten zamach w Nicei pokazał, że czujność można uśpić. Nawet jak nie w szczytowym momencie ŚDM, gdzie indziej może dojść do zdarzeń" - podkreślała. PRZECZYTAJ CAŁĄ ROZMOWĘ
Nie wiadomo jak wydarzenia z Nicei wypłyną na decyzje katolików o przyjeździe do Polski. Po listopadowych zamachach w Paryżu, organizatorzy Światowych Dni Młodzieży nie odnotowali jednak w systemie rejestracyjnym masowych rezygnacji z przyjazdu.
Przypmnijmy, podczas nocnego ataku w Nicei zginęły co najmniej 84 osoby, wiele zostało rannych. Podczas obchodów Dnia Bastylii ciężarówka wjechała w tłum ludzi. "Atak ten miał charakter terrorystyczny" - oświadczył prezydent Francois Hollande. CZYTAJ WIĘCEJ
(Teresa Gut/rk/ko)