- A
- A
- A
Premier Ewa Kopacz: "Przyjęcie do Polski uchodźców to test na naszą przyzwoitość"
"Powinniśmy nad tymi uchodźcami się pochylić. U nas szukają schronienia, a u siebie mogą po prostu zginąć" - tak na Forum Ekonomicznym w Krynicy mówiła premier Ewa Kopacz. Szefowa rządu przekonywała, że mówienie o obowiązkowych kwotach jedynie uwłacza uciekinierom. Podczas spotkania dodała, że nasz kraj przyjmie uciekinierów Syrii, a nie emigrantów zarobkowych, bo jak tłumaczyła, Polski to nas nie stać."Ten, kto uważa, że kryzys migracyjny jest wyłącznie problemem tego rządu jest człowiekiem naiwnym" - przekonywała premier Ewa Kopacz. Szefowa Rady Ministrów podkreślała, że przyjęcie uchodźców jest testem na naszą przyzwoitość. Podczas przemówienia dodała, że z problemem uchodźctwa Europa nie poradzi sobie w kilka miesięcy. "Dzisiaj słucham tych, którzy mówią, że to problem tego rządu. To nie tylko problem tego rządu. Możemy powiedzieć: niech Europa radzi sobie z tym problemem. Tylko co powiemy wtedy, gdy zmieni się sytuacja za naszą wschodnią granicą i to my będziemy potrzebowali pomocy. A uchodzców przybywających do nas będą setki tysięcy" - mówiła szefowa rządu.
Na wczorajsze spotkanie poświęcone sprawie migracji zaproszenia premier Kopacz nie przyjęli przedstawiciele PiS.
Według szefa Komisji Europejskiej Jeana Claude'a Junckera Europa powinna przyjąć ok.160 tys. uchodźców. Do Polski miałoby trafić ok. 11,5 tys. osób. Spotkanie ministrów spraw wewnętrznych w tej sprawie zaplanowano na przyszły tydzień.
Podczas wystąpienia na jubileuszowym Forum Ekonomicznym premier Polski odparła też zarzuty opozycji o przyszłoroczny budżet. Ten zdaniem Kopacz jest odpowiedzialny i prorozwojowy. Według zapowiedzi przedstawicieli opozycji, po wygranych wyborach plan finansoway zostanie zmieniony. Jak twierdzi Kopacz nie można zapowiadać nowelizacji, nie wskazując nawet, co w zapisach budżetowych byłoby do zmiany. Dodajmy, że zaproponowany budżet zakłada wzrost polskiej gospodarki o o 3,8 procent, a cen - o 1,7 procent. Wydatki państwa przekroczą dochody prawie o 55 miliardów złotych.
Zobacz relację z ostatniego dnia Forum Ekonomicznego w Krynicy
(Jacek Bańka/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:30
Niedoceniane albo pożądane - latarenki policyjne, rynny i klapy kanalizacyjne
-
22:02
Pieśni Żab. Głos z bagna
-
19:56
Potężny pożar traw na Sądecczyźnie. Walkę z ogniem utrudniał wiatr
-
18:03
Czy Polska powinna wejść do programu SAFE? Ekspert nie ma wątpliwości
-
17:52
1. liga piłkarska - mecz Wieczystej z Polonią Bytom przełożony
-
16:56
Jak rozmawiać z nastolatkiem, który nie chce rozmawiać?
-
16:36
"Szlak Pamięci Żydów" w Trzebini. To było centrum żydowskiego życia
-
16:35
Cukrzyca to nie tożsamość. Jak dobrze z nią żyć?
-
16:31
Zegar, który nie ma już czasu. Z Krakowa może zniknąć wyjątkowy czasomierz
-
16:05
Chaos przy wypłatach dotacji dla szkół i przedszkoli. Jest decyzja władz Krakowa
-
15:10
Magda Steczkowska świętuje jubileusz w Krakowie. „To nie tylko podsumowanie, ale nowe otwarcie”
-
15:07
Nie będzie zmian, które miały usprawnić ruch w centrum Tarnowa. Miasto nie chce stracić 24,5 mln dotacji
-
14:28
Gdzie się podziali działacze żużlowej Unii Tarnów? Klucze odesłali pocztą
-
14:11
Jedna osoba poszkodowana w wypadku na DK 75. Auto wypadło z drogi i dachowało
-
13:55
Zaginął 87-letni Witold Klęp z Krakowa. ZDJĘCIE, RYSOPIS
-
13:36
150 lat historii pod znakiem zapytania. Spór o szkołę w Rzepiskach
-
13:31
Jeszcze więcej kosmosu w Krakowie. Największa polska firma sektora kosmicznego otwiera biuro na Ruczaju
-
13:30
Czy nowy budynek zasłoni Wawel? Naukowcy potrafią to policzyć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze