Dla młodych sportowców to prawdziwy cios. „Rowery są dla nas bardzo ważne. Możemy ćwiczyć nogi nie niszcząc przy tym stawów. Dla skialpinistów stawy są bardzo ważne na zjazdach a złodzieje odcięli nas od cyklu treningowego” - tłumaczy Klemens Karpiel, 16-letni mistrz Europy Środkowej i mistrz Polski w skialpiniźmie.
Jego kolega z kadry Krzysztof Wojciechowski zaznacza, że sport, który uprawiają jest bardzo wymagający nie tylko pod względem psychicznym i fizycznym. To także wyzwanie finansowe. „Kupno nowych rowerów wiązałoby się z tym, ze nie kupilibyśmy innego sprzętu, który jest nam bardzo potrzebny do treningu i startów” - mówi.
Skialpinizm nie jest sportem olimpijskim. Tu nie ma stałego dopływu gotówki - mówią młodzi zawodnicy. Dlatego szukają sponsorów, którzy mogliby im pomóc w kupnie nowych rowerów.
(Maja Dutkiewicz/ko)