Kilkukilometrowy zator tworzył się również w kierunku Rzeszowa. To wina kierowców, którzy zwalniali, by przyjrzeć się rozbitym samochodem.
Wypadek spowodował też ogromne korki przy wjeździe do Krakowa zakopianką i drogą krajową nr 44 ze Skawiny.
(RK/ew)