- A
- A
- A
Zamek w Rytrze na Sądecczyźnie już nie przypomina ruiny. ZDJĘCIA
Dobiegają końca prace przy częściowej rekonstrukcji warowni, której początki sięgają XIII wieku. W ciągu ostatniego roku udało się odbudować o ponad dwa metry mury zewnętrzne oraz basztę. Odtworzono także jedno z pomieszczeń tzw. ostróże, gdzie w przyszłości będzie niewielkie muzeum.- Teraz trwa oczyszczanie dziedzińca zamkowego z zalegającej ziemi i odtwarzanie poziomu pierwotnego. Teraz robimy posadzkę ziemną z kamienia. Trzeba dopasować kamień, obrobić i ułożyć. Skarbu niestety na razie nie odnaleźliśmy, prawdopodobnie musi być w baszcie – tłumaczy Antoni Wróbel, wykonawca zadania.
Końca prac nie mogą się doczekać turyści. Ruiny warowni to największa atrakcja tej najmniejszej sądeckiej gminy. Od kilku miesięcy nie można tam jednak wejść. "Warto to odbudować. Zawsze będzie pamiątka dla dzieci. Tak to wszystko zniszczeje, zarośnie i tego nie będzie. Jak będzie jeszcze jakiś przewodnik, który opowie o tym miejscu i oprowadzi to świetnie. Na pewno uatrakcyjni to teren i przyciągnie sporo osób" - mówią turyści.
- Już za kilka tygodni turyści znów będą mogli podziwiać ryterski zamek i rozciągającą się z niego panoramę na dolinę Popradu – zapewnia wójt Władysław Wnętrzak. Prace prowadzone są od kilku miesięcy i miejsce na pewno zaskoczy wszystkich, którzy wcześniej odwiedzali ruiny. "Mury zewnętrzne zostały podniesione o około 2 metry. Podobnie wieża. Ostróże zostało zadaszone stropem. To w przyszłości pozwoli na ekspozycję znalezionych rzeczy. Nie będziemy się wstydzić tego miejsca. Otworzymy to na turystów z Polski i turystów zagranicznych" - podkreśla wójt.
Na częściową rekonstrukcję zamku gmina Rytro wyda blisko dwa miliony złotych. Prace zakończą się w listopadzie. Samorząd od prawie 20 lat zlecał na zamku drobne prace konserwatorskie i archeologiczne. Obecnie prowadzona inwestycja - dzięki unijnemu wsparciu - jest największą. Jednocześnie gmina stara się o kolejną dotację na odbudowę mostu zwodzonego, budynku bramy wjazdowej i budowę tarasu widokowego na baszcie.
(Bartosz Niemiec/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:54
Trzy wyjątkowe kobiety pierwszymi gościniami tegorocznego Festiwalu Miłosza
-
22:28
Kwiaciarki z Rynku Głównego chcą wpisu na listę niematerialnego dziedzictwa
-
21:18
Media hiperlękowe. Jak politycy grają emocjami w internecie
-
19:07
Antysemityzm bez Żydów? Emocje wokół listu Episkopatu do wiernych
-
18:14
W Łapanowie powstaną nowe wały przeciwpowodziowe. Umowa nareszcie podpisana
-
17:04
Definitywny koniec żużla w Tarnowie. Po 69 latach klub znika z ligowej mapy
-
16:39
Dlaczego spójność między rodzicami jest kluczem do wychowania?
-
16:07
Świadek zasłabł w sądzie. Kolejna rozprawa w procesie biskupa Andrzeja Jeża
-
15:47
Bukowno stawia na rowery. Ruszyła budowa nowych tras
-
15:37
Zbiegł ze Szpitala Wojskowego w Krakowie. Policja szuka mężczyzny
-
15:25
Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"
-
15:01
Tak będzie wyglądać nowy budynek Filharmonii Krakowskiej. Zaprezentowano zwycięski projekt
-
14:59
Zator: jest plan przebudowy DK44 przy parku rozrywki
-
14:54
Długi marsz nowych drzew na Rynek Główny. I niestety jeszcze potrwa
-
14:36
Trump stawia ultimatum Iranowi. Ekspertka: „USA tę wojnę na razie przegrywają”
-
14:32
Koniec korków na „alternatywie dla A4”? Rozpoczyna się rozbudowa fragmentu trasy olkuskiej
-
13:55
Tankowanie na Słowacji: cudzoziemcy płacą więcej. Sprawdziliśmy, jak to działa
-
13:35
Planujesz kupno nowego mieszkania w Krakowie? Podpowiadamy, gdzie szukać ofert
-
12:24
Podejrzany o potrójne zabójstwo w Barcicach był niepoczytalny
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze