Mężczyzna był nietrzeźwy. Został zatrzymany następnego dnia w miejscowości Pogorzany, ale nie w związku z atakiem na ratownika, a za... znęcanie się nad rodziną.
Mężczyzna ma dozór policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Odpowie też za zaatakowanie ratownika medycznego.