- Ten projekt pozwoli zaoszczędzić wielu osobom sporo czasu i pieniędzy. Kupując bilet jednorazowy za 5 złotych i 60 groszy dojedziemy pociągiem z Rytra do Nowego Sącza i dalej po mieście będzie można kontynuować podróż autobusami MPK – mówi Władysław Wnętrzak, wójt Rytra.
Nowy bilet zintegrowany czasowy, lub miesięczny będzie można kupić tradycyjnie w kasie, w biletomatach, czy dzięki specjalnej aplikacji na smartfony. Na początek wyznaczono 6 stref obejmujących gminy: Stary Sącz, Rytro, Łącko, Podegrodzie i miasto Nowy Sącz.
Zgodnie z porozumieniem na jednym bilecie będzie można jeździć pociągami Kolei Małopolskich i Przewozów Regionalnych (w wybranej strefie), a potem przesiąść się na autobus MPK i dojechać do wybranego miejsca w Nowy Sączu lub w gminie pojazdami sądeckiego MPK. Bilety z Taryfy Sądeckiej będzie można kupić w bezpłatnej aplikacji mobilnej iMKA, w automatach Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej (MKA), a także w kasach. Dostępne będą zarówno bilety miesięczne, jak i czasowe - 60, 90 i 120-minutowe.
Od 10 września na Sądecczyźnie zacznie funkcjonować bilet zintegrowany. Dzięki niemu pasażerowie będę mogli poruszać się zarówno pociągami, jak również autobusami sądeckiego MPK. Dziś zaprezentowano ceny biletów w tzw. Taryfie Sądeckiej @RadioKrakow pic.twitter.com/8ROvYW6OnQ— Bartosz Niemiec (@bartosz_niemiec) 31 sierpnia 2018
Jak podkreślili sygnatariusze porozumienia, dzięki współpracy samorządów ceny biletów w Taryfie Sądeckiej są atrakcyjne. W zależności od strefy i czasu ważności bilet kosztuje od 5 do 7,60 zł. Bilet normalny miesięczny to koszt od 117 do 200 zł. Taryfa uwzględnia wszystkie ustawowe ulgi.
Leszek Zegzda, członek zarządu województwa małopolskiego ocenił, że na takie rozwiązanie mieszkańcy Nowego Sącza i okolic czekali od dawna. Ma ono usprawnić komunikację publiczną i zachęcić mieszkańców do przesiadki do pociągów i autobusów z samochodów prywatnych, które obecnie stoją w długich korkach w związku z budową nowego tzw. mostu heleńskiego na Dunajcu, jednej z najważniejszych przepraw w mieście.
"Jestem pewien, że Taryfa Sądecka świetnie się sprawdzi na Sądecczyźnie. Podobne rozwiązania testujemy już od jakiegoś czasu na Podhalu w ramach tzw. Taryfy Podhalańskiej, która umożliwia podróżowanie nie tylko pociągami pomiędzy Nowy Targiem i Zakopanem, ale też korzystanie z komunikacji miejskiej w tych miastach" - wyjaśnił Zegzda.
Zapowiedział, że w przyszłości samorząd województwa małopolskiego chciałby stworzyć zintegrowaną taryfę dla całej Małopolski. Trwają już przygotowania do opracowania wstępnej koncepcji takiego wspólnego biletu.
(Bartosz Niemiec/PAP/ko)