To już siódma edycja rajdu. Co roku jego uczestnicy pokonują inną trasę, choć tegoroczna nawiązuje do tej z II edycji. "Odwiedzimy jednak zupełnie inne miejscowości we wschodniej części naszego kraju. Będziemy jechać przez Mazury, potem w okolice Białegostoku. Następnie Lublin, Sandomierz i na Biecz" – podkreśla Daniel Lisak z Krynickiej Organizacji Turystycznej.
Z Biecza już prosto do Krynicy. W sumie 18 śmiałków pokona 970 kilometrów, a wszystko po to, by promować obie miejscowości. "My wszędzie rozdajemy materiały promujące Krynicę Morską i Krynicę-Zdrój, Ziemię Sądecką. Promujemy też zdrowy tryb życia" - dodaje Lisak.
Uczestnicy rajdu dotrą do Krynicy Zdrój 11 czerwca. Ich uroczyste powitanie zaplanowano podczas festynu na osiedlu Czarny Potok. Tegoroczny rajd odbywa się pod hasłem solidarni z Ukrainą. Jedną z uczestniczek jest mieszkanka Kijowa, które znalazła schronie w Polsce.