Jak tłumaczył kierujący zespołem operacyjnym prof. Dariusz Dudek, szpital w Nowym Sączu jest obecnie jedyną placówką w Małopolsce przygotowaną do wszczepiania najmniejszych na świecie implantów. Sama procedura została przeprowadzona wprawdzie w 2015 roku w krakowskim szpitalu im Jana Pawła II, ale dotąd nie była ogólnodostępna.
Rozrusznik Micra wszczepiany jest bezpośrednio do przegrody międzykomorowej serca, skąd nawet przez dwanaście lat pomaga stymulować pracę mięśnia. Co więcej dostępne są badania, które świadczą o tym, że po wyczerpaniu baterii pierwszego rozrusznika, można o wiele prościej doszczepić kolejne. Łatwo więc obliczyć, że wszczepiając trzy baterie, możemy zapewnić ciągłość aż 36 lat stymulacji. Dla kardiologii i pacjentów to nowa, przełomowa jakość - mówi prof. dr hab. n. med. Dariusz Dudek, krakowski kardiolog i konsultant ośrodka w Nowym Sączu.
Rozrusznik Micra ma ratować życie pacjentom, którzy z różnych powodów nie mogą mieć wszczepionego urządzenia stosowanego obecnie.
Sądecki szpital Intercard stara się o dodatkowy kontrakt z NFZ na nowoczesną procedurę, ale już teraz będzie ją stosował finansując wszystko w ramach wynegocjowanego wcześniej budżetu.
Sławomir Wrona/jgk