W Nowym Sączu być może będzie mieścić się siedziba Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Pomysłodawcy i zwolennicy projektu upatrują w tym szansę na rozwój miasta, jego promocję oraz stworzenie nowych miejsc pracy. Jak podkreśla właściciel kilku firm Ryszard Fryc, byłoby to też docenienie Nowego Sącza, który miał ogromny wpływ na rozwój polskiej przedsiębiorczości. "Mamy przedsiębiorców, którzy znakomicie radzą sobie na rynku polskim, ale i na rynkach zagranicznych" - mówi Ryszard Fryc.
W Nowym Sączu żyje ponad sto osób, które co roku wykazują milionowe dochody. Są to głównie właściciele firm, którzy swoją przygodę z biznesem rozpoczęli na pod koniec lat 80 i dziś sprzedają swoje produkty na całym świecie. Jak na tak małe miasto, to prawdziwie zagłębie milionerów. Zdaniem przedstawicieli Klubu Jagiellońskiego, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców bezpośrednio mógłby czerpać wiedzę z ich doświadczeń. Oni sami też deklarują chęć pomocy. Pod petycją do Ministerstwa Rozwoju podpisali się m.in. Roman Kluska, Andrzej Wiśniowski, Ryszard Florek i Ryszard Fryc właściciel kilku hoteli.
W Nowym Sączu liczącym 86 tysięcy mieszkańców działa blisko 10 tysięcy firm, głównie małych i średnich. A lekko nie mają. Przecież nie od dziś wiemy, że Nowy Sącz walczy o lepsze połączenie kolejowe i drogowe z autostradą. - Ulokowanie biura Rzecznika w nowym Sączu być może wpłynie nie wiele innych decyzji – uważa Alina Marek, szefowa wydziału przedsiębiorczości sadeckiego magistratu.
To co ważne to 75 nowych miejsc pracy. Dla dużych miast to niewiele, ale dla Nowego Sącza to spora liczba. To także szansa na powrót w rodzinne strony sądeczan, którzy obecnie pracują w innych miastach, bo tutaj nie mogli rozwijać karier np. w administracji rządowej. Ważnym aspektem jest też to, że byłaby to pierwsza taka instytucja centralna, która nie miałaby siedziby w warszawie, lecz co tu dużo mówić na prowincji. Dariusz Woźniak, ekonomista i dziekan sądeckiej Wyższej Szkoły Biznesu podkreśla że dzięki internetowi takie instytucje mogą pracować gdziekolwiek.
Inicjatywę poparli także politycy, którzy chcą nie tylko ściągnąć ważną instytucję do Nowego Sącza, ale także uratować MMC Brainville. Park Technologiczny upadł w listopadzie. Teraz biurowiec, który jest wyposażany w najnowocześniejsze urządzenia potrzebne firmom z branży IT, opuszczają ostatni najemcy. Spółka ma także zwrócić sto milionów złotych unijnej dotacji. - Część budynku zajęliby urzędnicy, a do pozostałej mogliby wrócić twórcy start upów – dodaje ekonomista Dariusz Woźniak. "Z punktu widzenia samego miasteczka byłoby to korzystne, nie ma co ukrywać" - podkreśla ekonomista.
Decyzja o lokalizacji siedziby Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców ma zapaść 12 stycznia w południe.
(Bartosz Niemiec/ew)