Optymizm ale zdecydowanie umiarkowany – tak najkrócej można opisać pierwsze reakcje na słowa ministra zdrowia. Co rzeczywiście warto podkreślić, zanim sanatoria przyjmą pierwszych kuracjuszy, będą oni poddawani obowiązkowym testom. To dlatego, że są to z grupy wysokiego ryzyka.
"To są osoby starsze, to są osoby schorowane, to są osoby, które mają różne inne dodatkowe schorzenia. Będziemy chcieli przeprowadzać testy u tych osób, które mają skierowanie do uzdrowiska, żebyśmy wiedzieli, że te osoby, które tam jadą są bezpieczne. I taka możliwość będzie od 1 czerwca, a od 15 będziemy uzdrowiska już uruchamiali" - informuje Łukasz Szumowski.
Niestety poza datą i zapowiedzią obowiązkowych testów minister zdrowia nie podał szczegółów związanych z wymogami sanitarnymi, jakie w uzdrowiskach będą musiały być spełnione. A to zdaniem prezesa uzdrowiska Krynica-Żegiestów Wiesława Pióro może się okazać kluczowe. Jak dodaje, prezes NFZ już zapowiedział, że liczy na szybkie rozładowanie kolejki osób, których turnusy zostały odwołane. Spełnienie tego oczekiwania mogą utrudnić wspomniane ograniczenia, o których wciąż niewiele wiadomo.
"Czy dopuszczamy dwie osoby w pokoju, czy nie? Co z pokojami, w których nie ma węzłów sanitarnych, czyli tak zwanymi przestrzeniami wspólnymi. To są wszystko pytania, na które sami sobie pewnie nie odpowiemy, a wiadomo, że do 15 czerwca mamy bardzo mało czasu" - mówi prezes.
Burmistrz Muszyny, prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych Jan Golba obawia się, że ta niepewność a potem lista rygorów sprawią, że uzdrowiska nie zapełnią się z dnia na dzień.
"Zapowiedź pierwsza, dotycząca między innymi kwestii turystycznych i gastronomicznych, nie przyniosła takiego efektu, jakiego byśmy się spodziewali. Jednak ludzie mają bardzo duże obawy i te obostrzenia, które są z tym związane, powodują, że mimo wszystko restauracje, kawiarnie czy obiekty hotelowe, które miały rozpocząć działalność, rozpoczęły ją w minimalnym okresie" - stwierdza Golba.
Mimo tych niepokojów zapowiedź odmrażania uzdrowisk przywraca nadzieję branży, która – jak sama ocenia – znalazła się na skraju zapaści. Spółki prowadzące uzdrowiska, by przetrwać otrzymały zaliczki na poczet przyszłych usług. Dla Krynicy była to zapłata za cały turnus pełnego obłożenia. Teraz trzeba je jednak odpracować, a żeby wyjść na prostą konieczne jest zwiększenie obrotów. To z kolei będzie niemożliwe przez rygory sanitarne i koło się zamyka. Światełkiem w tunelu może się jeszcze okazać komercyjna oferta hotelowa. Prezes W. Pióro przyznaje, że zainteresowanie zaczyna rosnąć.
"Na maj nie ma zbyt dużego, ale o czerwiec pytań już jest bardzo dużo" - mówi Pióro.
Warto jednak jeszcze pamiętać, że z oferty wypoczynku i leczenia w małopolskich uzdrowiskach korzystali w sporej części mieszkańcy Śląska, gdzie sytuacja epidemiczna jest nadal bardzo trudna. Dzisiejsza zapowiedź ministra to zatem dopiero początek długiej drogi.
(Sławomir Wrona/łk)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.