Dodatek węglowy sprawił, że niestety liczba pieców, które odkrywają u siebie mieszkańcy, diametralnie rośnie. Przed dopłatami mieliśmy ok. 3700, w tej chwili ta liczba przekracza grubo 4 000. Przybywa, bo wystarczy zmienić deklarację i wykazać, że ma się piec, ma się kozę, ma się kominek, aby otrzymać tę dopłatę.
Od środy ruszył nabór wniosków o przyznanie dodatku węglowego. Na każdą rodzinę ogrzewającą dom źródłem ciepła na węgiel przypada 3 tysiące złotych rządowego wsparcia.