- Jestem nie tyle zaskoczony, ile jest mi miło. Ukończyłem na wysokim miejscu. Liczyłem na szóste miejsce, skończyłem na trzecim. Moją taktyką było zachowanie zimnej głowy i spokojny początek. Czekałem, co się wydarzy przede mną. Zawodnicy schodzili - przesadzili z tempem i przytrafiły im się kontuzje. Mnie się to nie zdarzyło. Bez kryzysu dobiegłem do mety - mówił Kamil Leśniak.
W II edycji Europejskiego Festiwalu Biegowego - Dwa Beskidy w Krynicy uczestniczy w tym roku ok. 1300 biegaczy z całego świata. W sobotę rozgrywane są biegi na najdłuższych dystansach. Natomiast w niedzielę, na zakończenie imprezy, biegacze walczyć będą o wyniki w "Rekordowej Małopolskiej Dziesiątce" czyli biegu na 10 km.