Jak podkreśla dyrektor szpitala Marcin Radzięta, nawet karetki wyposażone w napęd na cztery koła i zimowe opony nie radzą sobie na stromych, oblodzonych podjazdach.
– Sytuacja staje się krytyczna – alarmuje.
Do takiego zdarzenia ostatnio doszło na drodze w Szczawie. Karetka transportująca dziecko do szpitala zatrzymała się na oblodzonej drodze, której nie posypano wcześniej piaskiem.
Coraz częściej zespoły ratownictwa medycznego potrzebują wsparcia wozów strażackich, by w ogóle dotrzeć do chorych lub bezpiecznie przetransportować ich do domu. Takie rozwiązanie jest jednak ostatecznością – angażowanie straży do pomocy karetkami ogranicza ich gotowość do reagowania na inne zdarzenia.
Dlatego dyrekcja szpitala apeluje do wójtów i burmistrzów o częstsze posypywanie dróg piaskiem i solą. Prośba kierowana jest także do mieszkańców: warto zadbać o własne podjazdy i drogi wewnętrzne. Tylko odpowiednio przygotowana, „czarna” nawierzchnia daje realną szansę, że pomoc medyczna dotrze na czas.