Bardzo często seniorzy nawet nie wiedzą, że zgadzają się na niekorzystny kredyt np. na zakup leków, materaców masujących, czy garnków, których wartość jest niewielka – wyjaśnia Marek Pilch, ze stowarzyszenia Manko. Oszustwo zaczyna sie juz w momencie zaproszenia, bo nikt nie mówi, że to zaproszenie do sprzedaży, ale na pokaz jak zdrowo żyć. Później jest manipulacja przez pseudolosowania, ludzie często nieświadomie podpisuja kredyty - podpisują rzekomo odbiór cennej nagrody a po dwóch tygodniach okazuje się, że to umowa kredytowa.
Ostrzeżeń na ten temat wysłuchały dziś osoby starsze ze stowarzyszeń działających w Nowym Sączu. Prelekcja odbyła się podczas konferencji „Bezpieczeństwo Seniorów na Sądecczyźnie” organizowanej przez małopolski oddział PFRON i Policję. Kolejne tego typu spotkania odbędą się w klubach seniorów w całym województwie.
Bartosz Niemiec/bp