Gmina podaje, że w wyniku nawałnicy ucierpiały także takie miejscowości, jak Koniuszowa, Trzycierz i Jasienna. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najbardziej ucierpiały uprawy rolne. Są też doniesienia o uszkodzonych elewacjach i wybitych szybach w oknach, w które uderzyły porwane przez wiatr meble ogrodowe. Zniszczonych miało zostać także kilka samochodów w lokalnych autokomisach. 

Urzędnicy informują, że w związku z licznymi zawiadomieniami od rolników mogą być duże straty w uprawach. Właściciele gospodarstw mają teraz 10 dni na złożenie do urzędu pisemnego wniosku z informacją o szkodach. Po tym terminie gmina powoła specjalną komisję, która zajmie się weryfikacją złożonych wniosków.

Urząd wojewódzki czeka, aż gmina przekaże wniosek z listą szkód, dopiero później będzie mógł je weryfikować i przedłożyć ministerstwu.

Jeśli będzie potrzeba, to komisje wojewódzkie będą działały także w weekendy i rolnicy nie zostaną pozostawieni sami sobie. To gradobicie na terenie gminy Korzenna było rzeczywiście wstrząsające, pan wójt mówił o tym, że nie pamięta aby tak duże gradobicie i tak duże zniszczenia były wcześniej. Pszenica została prawie wymłócona przez grad, sytuacja pogodowa była bardzo dynamiczna i dlatego musimy i chcemy szybko i sprawnie reagować

- zapewnił wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

W razie pytań gmina prosi o kontakt telefoniczny pod numerem 18 440 66 35.