Zwierzęta są przygotowane do wykrywania materiałów wybuchowych, broni i amunicji. Przeszły półroczny trening w Polsce, Belgii, Finlandii, we Włoszech, Luksemburgu i na Malcie. Przez ostatnie dwa tygodnie zwierzęta mogły się zapoznać ze swoimi ukraińskimi przewodnikami, podczas turnusu adaptacyjnego w Karpackim Oddziale straży Granicznej. Z psem Urim pracuje Danylo Pampusza:
Pies został wyselekcjonowany spośród innych. Ma niesamowite zdolności, jeśli chodzi o detekcję, o pracę węchową.
Stanisław Orzeł, przewodnik psów, tłumaczy:
Psy oznaczają zapach materiałów wybuchowych, broni i amunicji, pasywnie w pozycji "stój", ewentualnie "siad". Po oznaczeniu tego materiału pies dostaje sygnał powrotu do przewodnika i dostaje nagrodę - piłkę, zabawkę, smakołyk.
To już piąta grupa czworonogów, które trafiają do Ukrainy – w sumie wysłano ich już 44. Dotąd żaden nie zginął podczas wykonywania zadań służbowych.
Wyszkolone psy pomagają ukraińskiej Gwardii Narodowej dzięki wspólnym działaniom Dyrekcji Generalnej ds. Migracji i Spraw Wewnętrznych Komisji Europejskiej oraz Służby ds. Instrumentów Polityki Zagranicznej.