Nowa lokalizacja to przede wszystkim wygoda dla pacjentów, szczególnie dla seniorów
Chcieliśmy, żeby pacjent, który wychodzi z POZ-u, mógł od razu podejść i się zarejestrować, bez konieczności wsiadania w samochód i jeżdżenia po mieście. Oczywiście dziś wiemy, że rejestracja nie odbywa się już tylko osobiście. Nadal jednak mamy wielu starszych pacjentów, którzy wolą zrobić to w tradycyjny sposób, tak jak robili to przez lata. Chcemy im to ułatwić — żeby wszystko mieli blisko, mogli bezpiecznie przejść chodnikiem kilka metrów do naszej przychodni specjalistycznej albo zarejestrować się także do oddziałów szpitalnych, jeśli będzie taka potrzeba
- podkreśla Marcin Radzięta, dyrektor limanowskiego szpitala.
Koszt prac to prawie 10 milionów złotych, a intensywne prace budowlane już trwają. Nowa przychodnia będzie w pełni dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Otwarcie zaplanowano w tym roku.