Została nim Iwona Mularczyk, żona posła Arkadiusza Mularczyka.
Już kilka miesięcy temu Ryszard Nowak ogłosił, że nie będzie walczył o kolejną kadencję. Rekomendował jednak władzom partii kandydata innego niż żona posła Arkadiusza Mularczyka. Odrzucenie Krzysztofa Głuca można zatem traktować jako porażkę ustępującego prezydenta. Na temat argumentów, jakie zdecydowały o wyborze kandydata PiS, można dziś jedynie spekulować. Sama Iwona Mularczyk natomiast, poza wywiadem udzielonym w weekend jednemu z lokalnych portali, pozostaje niedostępna dla mediów. Jej mąż, poseł Arkadiusz Mularczyk poinformował, że rozmowa z kandydatka będzie możliwa po konferencji prasowej, jaka ma się odbyć w najbliższa sobotę.
Sławomir Wrona/jgk