- A
- A
- A
Prace archeologów pokażą, jak wyglądał zamek w Rożnowie
Wydobyli z ziemi już kilka średniowiecznych kafli, natrafili na fragmenty murów i dokopali się do jednej z piwnic. Archeolodzy rozpoczęli badania ruin zamku w Rożnowie. W przyszłości warownia, której właścicielem był m.in. słynny rycerz Zawisza Czarny, zostanie częściowo odrestaurowana. Taką decyzję, jak już informowaliśmy na antenie Radia Kraków, podjęli potomkowie rodziny Stadnickich. To właśnie do tego rodu należały ruiny przed II wojną światową, które zostały im odebrane reformą rolną w 1944 roku, a teraz ponownie do nich wróciły.- Tegoroczne wykopaliska w Rożnowie są sondażowe. Odsłaniamy tylko wierzchnią warstwę. Bezpośrednio pod nią znajdowały się korony średnowiecznych kamiennych murów. Doczyszczamy je. Planujemy prace do połowy lipca. Prace z prawdziwego zdarzenia zaczną się w wakacje w przyszłym roku – wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków archeolog Wojciech Głowa.
Być może badania dadzą odpowiedź na pytanie, kiedy dokładnie zamek został wybudowany. Pierwsza wzmianka o nim pojawia się w dokumentach z 1370 roku. Jak przypomina Wojciech Głowa, ówcześni jego właściciele Klemens i Piotr Rożenowie chcieli go podzielić na pół. "Tyle, że skoro dzielą się zamkiem w tym roku, to znaczy, że musiał on już istnieć. Być może budowniczym zmaku był ich dziadek, również Klemens, który wybudowałby go gdzieś w połowie XIV wieku. Prawdopodobnie w tym zamku król Kazimierz Wielki wystawił przywilej lokacyjny dla Muszynki. Musielibyśmy więc cofnąć się do roku 1356. Ale skoro król przybył do prywatnego zamku rycerskiego o odpowiednim standardzie, zamek ten musiał więc zostać wybudowany wcześniej" - tłumaczy archeolog.
Właściciele ruin zapewniają, że po częściowej rekonstrukcji turyści będą tam mogli zapoznać się z bogatą historią zamku. Ma tam też powstać sala pamięci poświęcona jego najsłynniejszemu właścicielowi, czyli rycerzowi Zawiszy Czarnemu. W planach jest także urządzenie stylowej kawiarni z widokiem na jezioro Rożnowskie.
Przypominamy: Zamek w Rożnowie na Sądecczyźnie zostanie odbudowany
(Bartosz Niemiec/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:03
Spór o miliardy na zbrojenia. Czy Polska powinna wejść do programu SAFE?
-
17:52
1. liga piłkarska - mecz Wieczystej z Polonią Bytom przełożony
-
16:56
Jak rozmawiać z nastolatkiem, który nie chce rozmawiać?
-
16:36
"Szlak Pamięci Żydów" w Trzebini. To było centrum żydowskiego życia
-
16:35
Cukrzyca to nie tożsamość. Jak dobrze z nią żyć?
-
16:31
Zegar, który nie ma już czasu. Z Krakowa może zniknąć wyjątkowy czasomierz
-
16:05
Chaos przy wypłatach dotacji dla szkół i przedszkoli. Jest decyzja władz Krakowa
-
15:10
Magda Steczkowska świętuje jubileusz w Krakowie. „To nie tylko podsumowanie, ale nowe otwarcie”
-
15:07
Nie będzie zmian, które miały usprawnić ruch w centrum Tarnowa. Miasto nie chce stracić 24,5 mln dotacji
-
14:28
Gdzie się podziali działacze żużlowej Unii Tarnów? Klucze odesłali pocztą
-
14:11
Jedna osoba poszkodowana w wypadku na DK 75. Auto wypadło z drogi i dachowało
-
13:55
Zaginął 87-letni Witold Klęp z Krakowa. ZDJĘCIE, RYSOPIS
-
13:36
150 lat historii pod znakiem zapytania. Spór o szkołę w Rzepiskach
-
13:31
Jeszcze więcej kosmosu w Krakowie. Największa polska firma sektora kosmicznego otwiera biuro na Ruczaju
-
13:30
Czy nowy budynek zasłoni Wawel? Naukowcy potrafią to policzyć
-
13:06
Pobita 2-latka z Nowego Sącza. Kluczowa będzie opinia biegłych
-
12:30
Kopalnia Janina uznała szkody górnicze i naprawi popękany chodnik w Żarkach
-
12:10
Ropa tanieje po zapowiedziach Trumpa. „Rynek reaguje na każdą informację”
-
11:08
Mocno wieje w Tatrach, nieczynna kolejka na Kasprowy Wierch
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze