Do siedzącej na przystanku w Nowym Sączu nastolatki podszedł mężczyzna, który najpierw zapytał ją o godzinę, a później wyrwał jej z ręki telefon komórkowy. Wołanie o pomoc usłyszał przejeżdżający na rowerze ul. Lwowską policjant. Sprawca oddał dziewczynie telefon i zaczął uciekać.
Funkcjonariusz po krótkim pościgu zatrzymał jednak złodzieja. Mężczyzna trafił w ręce patrolu, który przybył na miejsce zdarzenia. Okazało się, że sprawca ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. 32-latek usłyszał już zarzut kradzieży. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
(Marta Jodłowska/ew)