W środę po południu tatrzańscy policjanci zostali wezwani na SOR zakopiańskiego szpitala, gdyż - jak wynikało ze zgłoszenia - miał się tam znajdować się nietrzeźwy mężczyzna, który zaatakował personel medyczny. Agresor zdemolował również wyposażenie oddziału ratunkowego.
Policjanci niezwłocznie udali się do szpitala, gdzie mężczyzna w niecenzuralnych słowach „powitał” mundurowych. 37-latek z Zakopanego nie chciał się uspokoić, nie wykonywał też policyjnych poleceń. Funkcjonariusze obezwładnili go, a następnie zatrzymali. Trafił do policyjnej izby zatrzymań w komendzie przy ul. Jagiellońskiej.
Tego samego dnia wieczorem policjanci interweniowali na ul. Chałubińskiego w Zakopanem, gdzie na śniegu leżał mężczyzna, praktycznie bez kontaktu. Gdy policjanci próbowali mężczyźnie pomóc, zaatakowała ich jego 61-letnia żona. Kobieta zwymyślała policjantów, atakowała ich, szarpiąc za mundur i grożąc pozbawieniem życia. Małżonkowie trafili do zakopiańskiej komendy w celu wytrzeźwienia. Okazało się, że oboje pochodzą z Warszawy, a pani przedstawiała się za osobę dobrze wykształconą. Jak widać, zabrakło wiedzy na temat nadużywania alkoholu.
Niebawem 37-latek, jak i 61-latka usłyszą zarzuty karne. Za przestępstwa, których się dopuścili, grozi kara nawet do 3 lat więzienia. Pamiętajmy, że ratownik medyczny podczas wykonywania obowiązków służbowych korzysta z ochrony prawnej przewidzianej funkcjonariuszowi publicznemu.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(małopolska policja/ko)