Przypomnijmy, że największy polski drapieżnik wciąż poszerza swoje rewiry. Można go spotkać nie tylko w lasach Beskidu Małego, Tatr i Babiej Góry. W tym roku przed niedźwiedziem ostrzegali już leśnicy z Myślenic, po tym jak drapieżnik zniszczył dwie pasieki.
W przypadku napotkania niedźwiedzia należy unikać podchodzenia do niego i spokojnie się oddalić - radzą leśnicy. "Podczas spacerów po lesie, gdzie niedźwiedzia można spotkać, zalecane jest właśnie głośne zachowanie się. Chodzi o to, by zwierzę nie zostało zaskoczone naszą obecnością. Najgorsze jest skradanie się. Gdy wejdziemy w drogę niedźwiedziowi - on wtedy może nas zaatakować, uznać za niebezpieczeństwo" - mówił Radiu Kraków Piotr Rachwalik z Nadleśnictwa Myślenice.
(RK/ew)