Woda z pierwszych studni zaczęła uciekać niedługo po rozpoczęciu budowy tunelu na nowej zakopiance. Po interwencjach naszych dziennikarzy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przeprowadziła badania gruntów, a wykonawca zakopianki wziął na siebie koszty związane z drążeniem nowych studni na posesjach poszkodowanych mieszkańców.
W środę wykopano studnię rodzinie, którą problem dotknął już jesienią. Nowa studnia jest niemal dwa razy głębsza od poprzedniej - woda została znaleziona dopiero około 40 metrów pod ziemią.
(Teresa Gut/ew)