Podczas wędrówki był w stałym kontakcie ze swoim bratem, któremu przesłał zdjęcia ze wspinaczki. Polak komunikował się z bliskimi jeszcze w niedzielne popołudnie, ale wieczorem nie było z nim kontaktu, a jego samochód nadal stał zaparkowany przy szlaku.
Zaginięcie zgłoszono słowackim służbom w poniedziałek. Ciało turysty zostało przewiezione do Doliny Żarskiej.