W ramach akcji Hokus-Krokus wolontariusze będą pilnować, aby zwiedzający nie niszczyli krokusów, parkując na polanach czy schodząc z wytyczonych szlaków.
- Będziemy opierać się o wolontariuszy, z którymi już wcześniej współpracowaliśmy - mówi cytowany przez Gazetę Krakowską Jan Krzeptowski-Sabała. Związane jest to z ograniczoną liczbą miejsc noclegowych.
Dodatkowo wolontariusze będą także sprzątać napotkane przy szlakach śmieci. Patrole miały ruszyć w ten weekend, ale ze względu na prognozę pogody, pojawią się na szlakach tydzień później.