- Zaczęło się palić gniazdo bocianie. Zadzwoniłem po straż, do elektrowni. Trzeba było naprawić awarię, ściągnąć gniazdo. Strażacy przyjechali, zablokowali tutaj ruch, zabezpieczyli miejsce. Następnie przyjechali panowie z elektrowni. Żeby usunąć awarię, ściągnęli gniazdo. Czekamy, co dalej z tym gniazdem - relacjonują mieszkańcy, na których działce zapaliło się gniazdo.
Energetycy z Tauron Dystrybucji poinformowali, że gniazdo zostanie w niedługim czasie przeniesione we współpracy z ornitologami.
- Po dokładnej analizie sytuacji, ale też rozmowach z mieszkańcami i konsultacjach z ornitologami, zapadła decyzja o przeniesieniu gniazda na bezpieczną platformę. Zostanie ona zamontowana na słupie oświetlenia ulicznego, aby bociany mogły wrócić na swoje miejsce w sezonie, a sieć energetyczna działała bez zakłóceń - mówi Renata Szczepaniak z Tauron Dystrybucji.
Firma ma obecnie pod opieką ponad dwa tysiące bocianich gniazd zbudowanych na słupach energetycznych, które są zabezpieczane przez specjalne platformy.