Jak mówi wójt - wcześniej trudno było do punktu szczepień ściągnąć sto osób, to w grudniu zaszczepiło się 505 osób, a w styczniu ponad 400, do końca miesiąca będzie jeszcze kolejnych 100. To pierwsza, druga i trzecia dawka. Większość mieszkańców jednak nie chce się szczepić twierdząc, że przeszła covid i nie jest to straszna choroba. Tak mówią oczywiście ci, którzy zakażenie przeszli lekko.
A na Podhalu najbardziej wyszczepioną gminą jest Nowy Targ. Przynajmniej jedną dawkę przyjęło tam niespełna 48 procent
wszystkich mieszkańców.