Słowaccy ratownicy poprosili o pomoc TOPR, który śmigłowcem dostarczył sprzęt do lokalizacji telefonów komórkowych. Ratownicy odkopali 46-letniego narciarza, ale nie udało się go uratować.
Po zmroku, ze względu na duże ryzyko zejścia kolejnych lawin, akcję przerwano.