Jak powiedział w środę PAP ratownik dyżurny TOPR, para turystów nie była odpowiednio przygotowana do takiej wyprawy i przeceniła swoje możliwości. Ponadto nie mieli odpowiedniego oświetlenia.
"Młodzi turyści nie doszli na szczyt, a do tak zwanej Buli pod Rysami skąd postanowili wracać. Jednak nie mieli odpowiedniego oświetlenia i poprosili a ratowników o pomoc. Około godz. 21 dotarł do nich ratownik dyżurujący przy schronisku nad Morskim Okiem i bezpiecznie sprowadził ich na dół" - powiedział PAP ratownik dyżurny TOPR.
W nocy z poniedziałku na wtorek w Tatrach miały miejsce dwie podobne akcje, gdzie turyści źle zaplanowali swoje wycieczki i w nocy prosili ratowników o pomoc przy zejściu. Jedna akcja miała również miejsce na Rysach, a kolejna w słowackiej części Tatr na Polskim Grzebieniu.
Ratownicy apelują do turystów aby planowali wyprawy tak, aby wrócić w bezpieczne miejsce przed zmrokiem. Poruszanie się po szlakach po zmroku Tatrzańskim Parku Narodowym jest zabronione.
PAP/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.