Aby dostać się na słynną trasę narciarską, trzeba z Kuźnic wyjechać kolejką na Kasprowy Wierch. Bilet kosztuje 55 zł, a pojedynczy wyjazd wyciągiem w Kotle Gąsienicowym to koszt 20 zł. PKL oferują także skipassy całodzienne w cenie 130 zł. Jego posiadacz może jeden raz wyjechać na szczyt kolejką główną, a później bez ograniczeń korzystać z kolejki w Kotle Gąsienicowym.
Trasa w Dolinie Gąsienicowej ma 1,4 tys. metrów. W Kotle Gąsienicowym leży ponad metr naturalnego śniegu. Trasa jest dobrze przygotowana.
"W tym roku warunki atmosferyczne w grudniu były nieco mniej łaskawe niż w poprzednim sezonie narciarskim, dlatego trasę w Dolinie Gąsienicowej mogliśmy otworzyć dopiero po świętach. Cieszymy się, że Nowy Rok będzie można powitać na nartach. Otwarte właśnie tereny zjazdowe są bardzo dobrze przygotowane. Narciarze powinni być zadowoleni" – poinformował kierownik ośrodka PKL Kasprowy Wierch Marian Szewczyk.
Jeżeli w Tatrach nadal będzie padał śnieg i utrzyma się ujemna temperatura, to za kilka dni będzie także możliwe uruchomienie drugiej trasy na Kasprowym Wierchu w Dolinie Goryczkowej.
Z uwagi na ochronę przyrody trasy narciarskie na Kasprowym Wierchu nie mogą być sztucznie śnieżone, dlatego do ich uruchomienia konieczna jest gruba warstwa naturalnego śniegu, która zabezpiecza roślinność i przykrywa wystające skały. Decyzję o uruchomieniu tras narciarskich na Kasprowym podejmują władze PKL, ratownicy TOPR i przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Skipassy na Kasprowy Wierch można kupować kasach w Kuźnicach lub przy Krupówkach albo przez internet, bez potrzeby stania w kolejce. Do dyspozycji narciarzy jest także aplikacja mobilna PKLPass. Dzięki niej przez telefon można sprawdzać ceny i promocje dotyczące Kasprowego Wierchu i pozostałych ośrodków PKL oraz warunki narciarskie i pogodowe.
(PAP/ko)