Na miejscu udzielili pierwszej pomocy i zabezpieczyli zranioną nogę. Następnie na noszach przetransportowali ją na parking przy Popradzkim Stawie, gdzie miała zaparkowany samochód. Stamtąd kobieta na własną prośbę i z pomocą znajomego pojechała do szpitala. Akcja ratowników zakończyła się o trzeciej nad ranem.
Wcześniej - w niedzielne popołudnie - słowaccy ratownicy zostali poproszeni o pomoc przez dwóch polskich taterników, którzy odpadli od ściany na Jastrzębiej Turni. Jeden z Polaków zranił się w nogę, drugi po urazie twarzy był w szoku. Po udzieleniu pierwszej pomocy ranni polscy taternicy zostali śmigłowcem przetransportowani do szpitala w Popradzie.