- Po weryfikacji informacji, rozmowach z turystami na szlaku i w schroniskach, wykluczyliśmy możliwość znajdowania się w tej lawinie kogokolwiek - zapewnia Maciata.
W akcji brało udział 20 ratowników. Akcja prowadzona była w bardzo trudnych warunkach, ponieważ zapadł zmrok. Temperatura na szczytach spadła poniżej 10 stopni mrozu. W Tatrach intensywnie pada śnieg, wieje silny wiatr i panuje zamieć. Obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
Marek Mędela/łk