- To nie jest ważne tylko dla LPR. Było to zapisane w ustawie, że szpital mający SOR, powinien mieć lotnisko czynne całodobowo. Oświetlenie, ogrodzenie, lampy i tak dalej to prawie milion 300 tysięcy złotych - mówi Regina Tokarz, dyrektor szpitala powiatowego w Zakopanem.
Z lądowiska na co dzień korzysta także śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec TOPR jednak nie lata nocą.
RK/ko