Gęsty, żrący dym wdarł się do domu. Dwoje dzieci w wieku sześciu i ośmiu lat zostało podtrutych. Przewieziono je do szpitala. W akcji ucierpiał także jeden ze strażaków.
Łącznie na miejscu w kluczowym momencie pracowało aż osiemnaście zastępów straży pożarnej.