W ostatnich dniach część infrastruktury narciarskiej w Tatrach była czasowo wyłączona z powodu zamknięcia szlaków. Zagrożenie stwarzały łamiące się pod naporem śniegu gałęzie oraz całe drzewa oraz wysokie zagrożenie lawinowe. W związku z tym nieczynne były m.in. kolej w Kotle Goryczkowym oraz nartostrada do Kuźnic. Po decyzji władz TPN o ponownym otwarciu szlaków, od soboty narciarze będą mogli ponownie korzystać z obydwu wysokogórskich tras narciarskich, czyli w Dolinie Goryczkowej oraz Gąsienicowej.
Jak powiedziała PAP Marta Grzywa z biura prasowego Polskich Kolei Linowych, warunki śniegowe na Kasprowym Wierchu są bardzo dobre.
„Mamy odpowiedni zapas naturalnego śniegu, a nasze służby pracują ratrakami, aby jak najlepiej przygotować trasy na okres świąteczny” – wskazała.
W piątek rano na szczycie Kasprowego Wierchu pokrywa śnieżna wynosiła 182 cm, a temperatura spadła do minus 5 stopni Celsjusza. Na Hali Gąsienicowej odnotowano około 120 cm śniegu.
Służby przypominają jednak, że w Tatrach nadal obowiązuje wysoki, czwarty stopień zagrożenia lawinowego, a warunki w górach są trudne. Zalecane jest śledzenie komunikatów TOPR i TPN oraz zachowanie szczególnej ostrożności.
Dobre warunki panują także w Białce Tatrzańskiej. Ośrodek narciarski Kotelnica Białczańska będzie czynny do 6 kwietnia, czyli do Poniedziałku Wielkanocnego. Dzięki świeżym opadom śniegu warunki na stokach przypominają środek zimy - zapewniają władzę ośrodka.
Do końca sezonu wyciągi w Białce będą działać codziennie w godzinach od 9.00 do 16.00, a do dyspozycji narciarzy pozostaną wybrane koleje linowe oraz snowpark.