Komfort jazdy poprawił się dzieki nowym, bezstykowym torom, które położono na ponad 18,5-kilometrowym odcinku. "Dzięki temu trasę Grybów - Kamionka Wielka pociągi pokonują o 5 minut szybciej niż przed remontem. Skróci się czas jazdy. Wygoda pasażeów też będzie. Jest tutaj zmiana technologii torów z klasycznego na bezstykowy w większości odcinków. To znaczy, że nie ma już klasycznych łączeń na śruby, przy których słychać taki stukot"" - podkreśla Marek Niziołek z firmy wykonującej inwestycję.
Wraz ze stukotem odeszły w niepamięć też wstrząsy, dlatego teraz - jak przekonują pasażerowie - podróżowanie po wyremontowanej trasie jest prawdziwą przyjemnością. "Pociągi jeżdżą szybko i wygodnie. Jest równa, elegancka jazda. Nic nie tłucze się jak kiedyś. Teraz jest elegancko. Ja mieszkam obok stacji. To jest super zrobione. Teraz pociągi płyną, nic nie słychać. Jedzie się bardzo komfortowo. Nie buja, pociąg jest klimatyzowany" - mówią.
Zmiany zaszły nie tylko na torach, ale i obok nich. "W czterech miejscowościach wybudowano nowoczesne perony, na które bez trudu dotrą też osoby niepełnosprawne. Możemy się cieszyć nowymi wiatami, oświetleniem. Są też systemy dla posób niepełnosprawnych i niedowidzących, czyli w pochylnie i ścieżki" - zaznacza Adam Stec z PKP PLK.
Do pełni szczęścia pasażerów brakuje tylko remontu dworca kolejowego w Grybowie, który straszy swoim peerelowskim wyglądem. Właściciel nieruchomosci, spółka PKP S.A. zapowiada, że remont jest planowany.
Modernizacja linii kolejowej Grybów - Kamionka Wielka ma się zakończyć we wrześniu. W ramach tej inwestycji planowana jest też przebudowa wiaduktu przy ul. Zielonej w Nowym Sączu. Władze miasta zwróciły się jednak do PKP PLK, by prace rozpoczęły się dopiero po zakończeniu budowy nowego mostu Helenskiego, by dodatkowo nie komplikować teraz życia kierowcom.
(Joanna Porębska/ko)